Mówca w kontakcie z mediami. Jak uniknąć manipulacji

newsmaterialyKwestia kształtowania relacji ze środkami masowego przekazu to specyficzny problem, który zasługuje na wiele uwagi. Liderzy, eksperci i mówcy, którzy występują przed kamerami i udzielają wywiadów prasie, mają świadomość, że media mogą poddać ich manipulacji. Znajomość pewnych zasad pozwala świadomie spojrzeć na swoją obecność w środkach masowego przekazu.

Elżbieta Żurek

Liderzy, eksperci, mówcy i inni przedstawiciele świata biznesu oraz polityki mają świadomość, z jaką powagą należy traktować wszystkie wypowiedzi dla prasy oraz wystąpienia przed kamerą i mikrofonem. Wiedzą, że środki masowego przekazu w niezwykle istotny sposób oddziałują na opinię publiczną, a także na wizerunek (korporacyjny oraz osobisty), jaki kreowany jest za ich pośrednictwem. Mądrzy liderzy nie unikają kontaktów z mediami nawet wtedy, kiedy reprezentowane przez nich firmy, instytucje, organizacje czy partie polityczne znajdą się w sytuacji trudnej bądź kryzysowej. W relacjach z dziennikarzami przyjmują wówczas postawę otwartości i komentują wydarzenia na bieżąco. Zachowują klasę, odpowiadając na wszelkie pytania. Mówcy, którym nie brak doświadczeń w zakresie wystąpień na konferencjach prasowych oraz przed kamerą i mikrofonem, mają świadomość manipulacji, jakiej mogą poddać ich media. Wielu trudnych sytuacji można jednak uniknąć, znając kilka podstawowych zasad.

newsmaterialyOdpowiedzi na trudne pytania
Wiele osób – szczególnie mniej doświadczonych mówców – obawia się w relacjach z mediami pytań, które mogą okazać się kłopotliwe, niewygodne bądź wymagające wiedzy, jaką w danej chwili nie dysponują. Planując udział w konferencji prasowej czy mając zamiar udzielić wywiadu, warto wziąć pod uwagę różne ewentualności i brać przykład między innymi z polityków, którzy debatując (nie tylko przed wyborami) przygotowują wraz ze swoimi doradcami wszelkie odpowiedzi na ewentualne pytania dziennikarzy, oponentów i wyborców. Dobre merytoryczne przygotowanie (w tym dobór odpowiednich argumentów) to połowa sukcesu. Odpowiadając na pytania – szczególnie na te kłopotliwe i niewygodne – zachowujmy klasę: słów, jakie padną przed kamerą i mikrofonem nie można przecież cofnąć. Aby nie prowokować rozmówcy, oponenta czy dziennikarza do zadawania kolejnych trudnych pytań, należy unikać zwrotów, które nie tylko nie kruszą lodów, ale i zabijają możliwość skutecznej komunikacji. Wykreślmy z naszego słownika między innymi takie frazy, jak: „A dlaczego?”, „I co z tego?”, „Tak, ale...”, „To niemożliwe”, „To niewiarygodne”, „To bzdura”, „Chyba źle mnie pan(-i) zrozumiał(-a)”. Używajmy stwierdzeń, które budują porozumienie, na przykład: „Być może wyraziłem(-am) się niejasno”, „Proszę pozwolić mi jeszcze coś wyjaśnić”, „Pozwolą państwo, że doprecyzuję…”, „Co sądzi pan(-i) o takim podejściu do problemu?”, „Istnieje jeszcze jedna możliwość”.

Niebezpieczeństwo manipulacji
Osoby prezentujące się za pośrednictwem środków masowego przekazu powinny być świadome sytuacji, które mogą stać się powodem manipulacji medialnej. Doświadczeni i świadomi mówcy dobrze przygotowują się do każdej wypowiedzi dla prasy, radia i telewizji. Jeżeli decydują się na opowiedzenie anegdoty bądź niekonwencjonalnej metafory, analizują, jakie wywołać może ona skutki – nie tylko werbalne, ale i polityczne oraz społeczne. Nie raz zdarzyło się, że pozbawione spójnego kontekstu słowa oraz barwne, choć niezgrabne (albo dwuznaczne) frazy – chętnie powtarzane przez dziennikarzy i wielokrotnie cytowane w mediach – zmieniały sens całości i wypaczały charakter przekazu. Na niefortunne wyrażenia należy szczególnie uważać, kiedy program, podczas którego się wypowiadamy, realizowany jest na żywo. Podobną ostrożność należy wykazać w czasie odpowiadania na trudne, kłopotliwe bądź niewygodne pytania dziennikarzy: nigdy nie spieszmy się z odpowiedziami i nie wypowiadajmy się pochopnie.

To, na co nie mamy wpływu
Świadomość manipulacji, jakiej mogą poddać nas media, pozwala bez wątpienia trzeźwo spojrzeć na swoją obecność w prasie, radiu i telewizji. Istnieją jednak takie elementy, na jakie nie ma wpływu żaden lider, ekspert oraz mówca udzielający wywiadów i występujący w różnych programach czy audycjach. Przed pewnymi manipulacjami nie można się obronić. Przykładem takich działań jest myśl przewodnia oraz tytuł audycji, programu lub artykułu, o którym decydują jedynie redaktorzy. Bywa, że przedstawiciele mediów generalizują problemy oraz szufladkują ludzi. Również zaproszenie do udziału w programie bądź poproszenie o komentarz osób, które nie są nam przychylne, może stanowić manipulację. Podobnie jest z fotografiami ilustrującymi artykuł (na których na przykład prezentujemy się mało korzystnie), ze sposobem prowadzenia kamery podczas nagrania (kiedy operator pokazuje nas od dołu), a także z komentarzem dziennikarskim – rozpoczynającym oraz kończącym audycje, programy i artykuły. Choć na wymienione elementy nie ma wpływu żaden lider, ekspert bądź mówca występujący w środkach masowego przekazu, warto jednak być ich świadomym.